TADEUSZ KOBIERZYCKI

 

PACJENT JAKO PRZEDMIOT DIAGNOZY MEDYCZNEJ I PSYCHOLOGICZNEJ

 

Treść artykułu: Wstęp; Filozoficzna refleksja o zdrowiu i chorobie w perspektywie życia i śmierci; Choroba jako problem egzystencjalny – ujęcie typologiczne; analiza pojęcia choroby Krystyny Osińskiej; Model estetyczny, nijaki i etyczny – artysta, statysta i bohater; Model altruistyczny, egoistyczny i syntoniczny – empatyk, pasożyt i pomocnik; Model braterski, religijny i dewocyjny – samarytanin, misjonarz, i świętoszek; Model wojenny, obronny i tragiczny – wojownik, konspirator i ofiara; Model psychiatryczny, zamaskowany i kryminalny – zagubiony, aktor, gangster; Model badawczy, inkorporacyjny i kontemplacyjny – zaciekawiony, zawodowiec, filozof; Zakończenie; Bibliografia.

 

WSTĘP

    W swoim życiu spotkałem wielu wspaniałych lekarzy. Pierwsze spotkania z medycyną miałem w dzieciństwie z lekarzem, który badał mnie regularnie co rok. W nagrodę za to, że byłem zdrowy, obwoził mnie kilkaset metrów od domu starym dużym, błyszczącym motocyklem; potem byli lekarze szkolni i akademiccy, których imion nie pamiętam, bo nie chorowałem, ale to oni uratowali mnie od wyrzucenia ze studiów, gdy miałem kłopoty w Studium Wojskowym przy Uniwersytecie Warszawskim z powodu zbyt małej inteligencji militarnej.

 

    Wspominam doc. dr. hab. med. Tadeusza Witwickiego, ortopedę ze Szpitala Bielańskiego, i jego zespół, zwłaszcza dr. Jeliasiewicza, który składał moją połamaną nogę po wypadku, któremu uległem tuż przed ukończeniem studiów, na przejściu przy dzisiejszym Uniwersytecie Medycznym, na ul. Żwirki i Wigury w Warszawie; potem byli to lekarze ze szpitala dla studentów w Warszawie, także lekarze ze szpitala w Otwocku, gdzie byłem rehabilitowany. Docent Witwicki, pochodzący z rodziny wielkiego tłumacza Platona, na swoim obchodzie, zanim zaczął omawiać mój przypadek, rozmawiał ze mną o filozofii, trzymając w ciszy ogromną grupę jego zastępców, asystentów. W ten sposób przywrócił mi spokój ducha. Potem zrobił egzamin z histologii kości, której wkrótce i sam się nauczyłem, przez dwa lata błąkając się po korytarzach rozmaitych szpitali i konsultując u różnych lekarzy, nie wyłączając konsultacji ludowych znachorów.

 

    Moje specjalne spotkanie z medycyną psychologiczną nastąpiło wówczas, gdy poznałem prof. Kazimierza Dąbrowskiego, wybitnego neurologa, pediatrę, psychiatrę i psychoterapeutę, który mnie nie leczył, ale uczył w ciągu ostatnich 10 lat swojego życia. Jego teorii dezintegracji pozytywnej poświęciłem swoją rozprawę doktorską, którą przeprowadziłem w IFiS w Polskiej Akademii Nauk. Wspominam socjologa medycyny panią doc. dr. hab. Helenę Csorbę z domu Miller, która zachęciła mnie do przeanalizowania przed wielu laty psychologii polskiego szpitala. A także wykłady w Polskiej Akademii Medycyny kierowanej przez prof. Kazimierza Imielińskiego czy wykład na Zjeździe Psychiatrów Polskich, gdzie przedstawiałem przegląd różnych koncepcji jaźni człowieka.

 

    Od wielu lat współpracuję z dr. Ewą Kilar, onkologiem i założycielką Onco-Life Team, dzięki której tu dziś występuję. Znam wielu lekarzy, których podziwiam i zachowuję w pamięci, choć nie pamiętam ich imion. Od kilku lat wygłaszam swoje referaty na Wydziale Medycznym Uniwersytetu w Trnavie, z którym od 10 lat współpracuję jako wykładowca psychologii.

 

    Przez rok prowadziłem zajęcia zlecone z etyki, a potem treningi psychologiczne na Akademii Medycznej w Warszawie, w ramach oficjalnego programu i w ramach Studenckiej Szkoły Higieny Psychicznej, którą założyłem i prowadziłem przez 10 lat (1984-1994) w Warszawie.

 

    Chciałbym wyrazić szacunek wszystkim lekarzom, których spotkałem w swoim życiu i publicznie podziękować za pomoc, życzliwość i wsparcie, jakiego doznawałem od nich w trudnych chwilach swojego życia. Ten tekst jest formą spłacenia mojego osobistego długu wobec wszystkich ludzi, którzy w szlachetny sposób konkurują lub współpracują z Naturą, Bogiem i Losem.

 

    Moje spotkania z lekarzami skłoniły mnie do przedstawienia problematyki „bycia pacjentem” z perspektywy behawioralnej. Nawiązuję w ten sposób do ujęć filozofa medycyny profesora Władysława Szumowskiego i docent Krystyny Osińskiej, z którą przez pewien czas współpracowałem w Polskim Towarzystwie Higieny Psychicznej w Warszawie. Tekst, który przedstawiam, powstał na zaproszenie pani profesor Anny Hojeńskiej-Wiela z Akademii Medycznej we Wrocławiu.

 

FILOZOFICZNA REFLEKSJA O ZDROWIU I CHOROBIE W PERSPEKTYWIE ŻYCIA I ŚMIERCI

    Na przełomie XIX i XX wieku wielu filozofów poświęciło się badaniu źródeł, istoty i sensu życia, biorąc pod uwagę cierpienia, trud istnienia i śmierć człowieka [np. Artur Schopenhauer (1788-1860), Wilhelm Dilthey (1833-1911), William James (1842-1910), Fryderyk Nietzsche (1844-1900), Rudolf Eucken (1846-1926), Georg Simmel (1859-1918), Henryk Bergson (1859-1941), Ludwig Klages (1872-1956), Oswald Spengler (1880-1936), Karl Theodor Jaspers (1883-1969)]. Do tej grupy należałoby dodać jeszcze przynajmniej dwóch Polaków: filozofa, księdza Franciszka Sawickiego (1877-1952) i filozofa, pisarza Stanisława Brzozowskiego (1878-1911), którzy podejmowali problemy filozofii życia.

 

    Po doświadczeniach dwu wojen światowych problemy filozofii życia i śmierci w nowej perspektywie podejmowali egzystencjaliści, fenomenolodzy i personaliści.

 

    W Polsce najbardziej znani lekarze zajmujący się filozofią zdrowia i choroby interpretowali lub interpretują ją najczęściej w duchu pozytywizmu, ewolucjonizmu, ekologizmu lub teizmu [np. Jędrzej Śniadecki (1768-1839), Ferdynand Dworzaczek (1804-1877), Józef Dietl (1804-1879), Wiktor Szokalski (1811-1891), Tytus Chałubiński (1820-1889), Henryk Ferdynand Hoyer (1834-1907), Józef Bieliński (1848-1926), Zygmunt Kramsztyk (1849-1920), Henryk Nusbaum (1849-1937), Władysław Biegański (1857-1917), Dowmont Franciszek Giedroyć (1860-1944), Edmund Biernacki (1866-1911), Tadeusz Garbowski (1869-1940), Ludwik Ze-mbrzuski (1871-1962), Władysław Szumowski (1875-1954), Adam Wrzosek (1875¬1965), Bohdan Rutkiewicz (1887-1933), Ludwik Fleck (1896-1961), Tadeusz Antoni Bilikiewicz (1901-1980), Kazimierz Dąbrowski (1902-1980), Tadeusz Kielanowski (1905-1992), Julian Aleksandrowicz (1908-1988), Antoni Kępiński (1918-1972)].

 

    Omawiam dalej krótko poglądy na temat choroby, chorowania, życia i śmierci trzech polskich lekarzy – W. Szumowskiego, K. Osińskiej i K. Dąbrowskiego. Analizę związków życia i śmierci ograniczę tylko do stanowiska Heraklita.

 

CHOROBA JAKO PROBLEM EGZYSTENCJALNY – UJĘCIE TYPOLOGICZNE

    System zdrowia i życia oraz system śmierci i choroby kontroluje i wartościuje życie człowieka. Bycie pacjentem jest rolą, którą poznaje i dostaje każdy człowiek przynajmniej raz w życiu. Życie i zdrowie jest kontynuacją lub przekształceniem życia i zdrowia, choroby i śmierci naszych przodków. Zdrowie i choroba są stanami i procesami ewolucji ludzkiego gatunku, od zarania jego dziejów.

 

    Bycie pacjentem – nie ma wyraźnych granic (poza realną fizyczną czy biologiczną śmiercią), nie ma też granic w sposobach leczenia i pojmowania roli pacjenta, nawet wtedy, gdy trzymamy się ściśle paradygmatu naukowego (biologicznego, chemicznego i fizycznego itd.). Niekiedy jesteśmy beneficjentami tego paradygmatu, a niekiedy jednak tylko jego więźniami lub straceńcami.

 

    Bycie pacjentem jest czasem rolą życiową (rodzinną, społeczną, religijną), którą spełniać trzeba w zastępstwie zmarłych przodków. Tego typu rolę chorego tworzy funkcja wykluczenia (przekleństwo, wygnanie, poniżenie, mord itd.). Chorowanie może być też funkcją poczucia winy lub grzechu, np. za aborcję w przypadku raka itd. Leczenie tego typu „chorób” ma charakter proceduralny, a nie materialny.

 

    Jeden z polskich patofizjologów, prof. Karol Kiecki (1866-1931), chorobę zdefiniował jako „sumę spraw życiowych toczących się w ustroju inaczej niż w stanie prawidłowym” (K. Kiecki, 1928, cyt. za W. Szumowski 2007, s. 108).

 

ANALIZA POJĘCIA CHOROBY KRYSTYNY OSIŃSKIEJ

    Interesującą strukturę pojęć opisującą chorobę przedstawiła doc. dr hab. med. K. Osińska, lekarz pulmonolog i psychiatra, autorka książki „Twórcza obecność chorych” (Warszawa, 1980). Według niej choroba jest powszechną możliwością człowieka – jednostki i grupy. Jest to podejście substytucyjne, które traktuje chorobę jako zastępstwo zdrowia. Choroba w tym ujęciu jest czymś powszechnym, tak jak zdrowie. Choroba w tym ujęciu należy jako jego część do zjawiska życia i śmierci. Jest zatem choroba czymś „powszechnym”, co konkretyzuje się jako: 1) dar, 2) zjawisko, 3) sytuacja, 4) cierpienie, 5) fakt, 6) szansa, 7) znak łaski i 8) tajemnica. W zasadzie to samo moglibyśmy powiedzieć o zdrowiu. Przytaczam ten rodzaj rozumowania, żeby pokazać częste wśród lekarzy myślenie substytucyjne nie tylko na temat zdrowia i choroby, ale także życia i śmierci. A oto jej skrót:

 

1) Choroba jest powszechnym darem:

 – który może być przyjęty lub odrzucony, dobrze lub źle przeżyty: może mobilizować do postaw twórczych, altruistycznych, rozwojowych osobowości;

 – dar choroby może być nieprzyjęty i wtedy blokuje przepływ energii życiowej z przeżycia do życia, a więc może być nieracjonalnie „zniszczony”.

 

2) Choroba jest powszechnym zjawiskiem:

 – jest czymś oczywistym i prawdopodobnym, może zaistnieć u każdego człowieka, jest fragmentem rzeczywistości w ogóle;

 – jej zauważenie, „umiejętne uznanie” i zaakceptowanie pomaga w twórczym przeżywaniu własnego życia.

„Zamykanie oczu nie zmienia rzeczywistości” (K. Osińska, 1980, s. 17).

 

3) Choroba jest powszechną sytuacją:

 – jest to sytuacja, w której żyje i rozwija się cała ludzkość (Osińska, 1980, s. 17);

 – organizm ma zdolność i gotowość do ochrony życia i zdrowia, ale żeby wyzdrowieć, potrzebna jest chęć, umiejętność i pragnienie powrotu do zdrowia.

„Zdanie sobie z tego sprawy powoduje, że szukamy sposobów zmiany istniejącej sytuacji powszechnego chorowania, na sytuację powszechnego zdrowia” (K. Osińska, 1980, s. 17).

 

4) Choroba jest powszechnym cierpieniem:

 – związana jest z trudem istnienia, od którego nikt nigdy człowieka nie uwolni, stanowi źródło bólu, jest trudna, dotkliwa, bolesna.

„Tacy już jesteśmy i taki jest świat. Uwolnić od trudu istnienia, od bólu i cierpienia mógłby tylko całkowity bezruch, a więc bezistnienie” (K. Osińska, 1980, s. 18).

 

5) Choroba jest powszechnym faktem:

 – pojawia się w każdym życiorysie, nie da się go z życiorysu wymazać;

 – stanowi ważną pozycję w bilansie ludzkich doświadczeń;

 – od chorego zależy, czy będzie to bilans dodatni, czy ujemny.

 

6) Choroba jest powszechną szansą:

 – otwiera możliwości rozwoju człowieka chorującego;

 – umożliwia odkrywanie i tworzenie wartości, dotąd nie uświadamianych albo nie posiadanych;

 – daje czas na myślenie, zastanowienie się, refleksję.

 

7) Choroba jest powszechnym znakiem łaski:

 – „jest sygnałem szczególnego spotkania z Bogiem” (K. Osińska, 1980, s. 19);

 – może to być spotkanie chciane, oczekiwane, wybrane, akceptowane albo niechciane, odrzucane; niezauważone, zaskakujące, niepotrzebne albo nijakie.

 

8) Choroba jest powszechną tajemnicą:

 – mało albo nic o chorobie nie wiemy, nieprawidłowo ją oceniamy, gubimy się w domysłach;

 – jest procesem, który rozwija się w organizmie i psychice człowieka;

 – każdy człowiek choruje inaczej – choroba jest problemem pacjenta i lekarza.

 

    W tym ujęciu choroba jako zjawisko i fakt determinuje inne zjawiska i fakty – zarówno negatywne jak i pozytywne. Choroby na poziomie somatycznym reprezentują ewolucyjny, urazowy, destruktywny aspekt życia ludzkiego. Na poziomie psychologicznym obejmują aspekt życia zmarginalizowany, lekceważony, a następnie wyróżniony, celebrowany, sakralizowany lub leczony.

 

    Rola sił psychicznych w procesie leczenia (np. efekt placebo) jest w leczeniu medycznym znaczna. Psychologiczny aspekt chorowania i leczenia obok aspektu fizyko-chemicznego czy fizjologicznego wpływa na istniejące klasyfikacje typologii pacjentów i stylów chorowania.

 

MODELE PACJENTÓW – UJĘCIE BEHAWIORALNO-TYPOLOGICZNE

    W swojej typologii odwołuję się częściowo do klasyfikacji W. Szumowskiego i K. Osińskiej. Jest ona oparta na moich własnych obserwacjach, które poczyniłem we własnych stylach chorowania oraz w stylach chorowania innych ludzi, z którymi miałem szczęście się spotkać oraz w prowadzonej przez wiele lat psychoterapii.

 

    Udało mi się wyróżnić osiem behawioralnych modeli chorowania (bycia pacjentem). Są to:

model estetyczny, neutralny i etyczny – artysta, statysta, bohater;

model altruistyczny, egoistyczny i syntoniczny – empatyk, biorca, pomocnik;

model braterski, religijny i dewocyjny – samarytanin, misjonarz, świętoszek;

model wojenny, obronny i tragiczny – wojownik, konspirator, ofiara;

model dewaluacyjny, roszczeniowy i uzależnieniowy – malkontent, hipochondryk, żebrak;

model ratunkowy, bankowy i terminalny – rozbity, półżywy, umierający;

model psychiatryczny, zamaskowany i kryminalny – zagubiony, aktor, gangster;

model badawczy, inkorporacyjny i kontemplacyjny – zaciekawiony, zawodowiec, filozof.

 

MODEL ESTETYCZNY, NIJAKI I ETYCZNY – ARTYSTA, STATYSTA I BOHATER

    Artysta – to pacjent, którego choroba uruchamia proces – przewartościowania – obrazu własnej choroby i przekształcenie go w obraz zdrowia; energię, którą otrzymuje z choroby stara się wykorzystać w kreowanie stanów i obrazów przeciwstawnych, które mają cechy zdrowia i pozwalają mu przekształcić reakcje lęku w obrazy estetyczne, wywołujące wrażenia dodatnie, które można zaakceptować i z nimi żyć; choroba jest tworzywem nowego stylu życia, rodzajem nowej dekoracji życia. Jest kreatywny / traktuje chorobę jako zjawisko estetyczne.

 

    Statysta – to pacjent, którego choroba uruchamia proces – bezradności – unieruchamia jego energię życiową; te dwa rodzaje energii blokują się, hamują lub nakładają, wywołując bierną postawę wobec choroby i zdrowia; przyjmuje postawę bierną, jest podatny na cudze opinie, zachowuje się „bezbarwnie”, apatycznie, „nijak”, jest niezdolny do samodzielności w myśleniu i działaniu, stara się omijać problemy przez niemyślenie o zdrowiu i chorobie, przyjmując to, co mu przyniesie przypadek. Jest zahamowany / traktuje chorobę jako technikę własnego stłumienia.

 

    Bohater – to pacjent, którego choroba uruchamia proces – ekscytacji – kieruje swoją energię w kierunku podniesienia upadającego zdrowia lub zagrożonego życia na inny poziom; nadaje im wymiar ponadosobisty; uszlachetnia chorobę i chorowanie nadając im znaczenie wyższego zdrowia. We współpracy z chorobą, w walce z nią, w sytuacjach granicznych staje się twórcą własnego losu. Jest idealistą / traktuje chorobę jako sposób realizacji własnego losu.

 

MODEL ALTRUISTYCZNY, EGOISTYCZNY I SYNTONICZNY – EMPATYK, PASOŻYT I POMOCNIK

    Empatyk – to pacjent, którego choroba uruchamia proces – dawania – własnej nadwyżki energii innym; jako bodziec działa na niego cudza krzywda, cierpienie, ból; leczy innych przez swoją obecność; ma zdolność do inhibicji własnego lęku, cierpienia i bólu, do inhibicji lęku, cierpienia i bólu innych; ma specjalny talent chorowania, (aktywna sympatia), za pomocą których równoważy własne cierpienie i chorobę i ból. Jest inhibicjonistą / traktuje chorobę jako okazję do ujawniania swojej szczodrości.

 

    Pasożyt – to pacjent, którego choroba uruchamia proces – brania – chce powiększyć własny zasób energii, zabierając ją innym; traktuje własną chorobę jako okazje do zrobienia jakiegoś interesu – materialnego, emocjonalnego; zdrowieje, gdy inni chorują, wytwarza lub wzmacnia w nich cierpienie, lęk i ból; ma silnie wykształcony odruch chwytny; jest nieczuły, niewrażliwy i ślepy na cudze cierpienie, ból i lęk; obserwuje je wtedy, gdy może mieć z tego materialny zysk, dodatkowe korzyści, specjalne usługi, gratyfikacje, prezenty, czy np. spadek. Jest ekshibicjonistą / traktuje chorobę jako źródło korzyści.

 

    Pomocnik – to pacjent, którego choroba uruchamia proces – współdziałania – swoją słabą energię oddaje w części innym; poddaje się słusznym dyrektywom diagnostycznym i leczniczym, przekonany, że tak trzeba; siebie przedstawia jako wzór dla innych chorych, nakłaniając innych do wzmacniania swojego zdrowia; uznaje, że chorowanie jest drogą do zdrowia. Jego pomoc jest nieco hedonistyczna, czerpie emocjonalne korzyści z pomagania jest przylepny lubi być chwalony. Jest syntoniczny / traktuje chorobę jako źródło własnej przydatności.

 

MODEL BRATERSKI, RELIGIJNY I DEWOCYJNY – SAMARYTANIN, MISJONARZ, I ŚWIĘTOSZEK

    Samarytanin – to pacjent, którego choroba uruchamia proces – ochrony – partnerskiej albo braterskiej i siostrzanej – wobec innych chorych; kieruje energię życiową na innych, dając im dowód, że choroba jest okazją do bezinteresownego spotkania i pomocy, dzięki czemu własna choroba i choroba osoby, której się pomaga, staje się mniejsza; zapobiega izolacji, jaka płynie z choroby, wspomaga lub zastępuje chorego w jego decyzjach. Jest opiekuńczy / traktuje chorobę jako okazję do realizacji potrzeb syntonicznych.

 

    Misjonarz – to pacjent, którego choroba uruchamia proces – celebracji – siebie; traktuje chorobę jako fenomen religijny, w ten sposób dokonuje demedykalizacji własnej choroby, nadając jej status mistyczny, dzięki któremu czuje się wyróżniony i wybrany do głoszenia „religii choroby”; traktuje innych chorych jako rodzaj wspólnoty wtajemniczonych, którzy są wybrani przez Boga do odkupienia świata przez proces choroby. Jest rytualistą / traktuje chorobę jako rodzaj religijnego objawienia.

 

    Świętoszek – to pacjent, którego choroba uruchamia proces – dewocji – niby poświęcenia się w chorobie innym (lub Bogu), ale czyni to kosztem innych; pozuje na świętego przy przeciętnej lub dewiacyjnej osobowości; z choroby czyni pretekst do potępień, napomnień, oskarżeń, nawracania innych (np. lekarzy); jego zachowanie ma charakter obsesyjny i agresywny, zamaskowany, np. sloganami, hasłami i kwiecistymi zwrotami o sprawiedliwości Bożej, podczas gdy sam stara się z własnej choroby uczynić źródło perwersyjnej satysfakcji i zaszczytów (ma się za Boga). Jest pseudoteistą / traktuje chorobę jako okazję do uświęcenia siebie.

 

MODEL WOJENNY, OBRONNY I TRAGICZNY - WOJOWNIK, KONSPIRATOR I OFIARAModel wojenny, obronny i tragiczny – wojownik, konspirator i ofiara

    Wojownik – to pacjent, którego choroba uruchamia proces – walki – z własna chorobą; kieruje energię życiową na eliminację swoich słabości, do otwartej, jawnej i bezpośredniej konfrontacji z siłami choroby; propaguje postawę odwagi, którą traktuje jako główny lek i stara się dać go innym chorym (i zdrowym); nie boi się być przy ich śmierci, wspierać ich do ostatniej chwili życia. I nie boi się sam umierać. Walczy z chorobą bez lęku. Jest bojownikiem / traktuje chorobę jako źródło własnej odwagi.

 

    Konspirator – to pacjent, którego choroba uruchamia proces – ukrywania – objawów choroby i odłączania się od niej, żyje tak jakby jej nie było; wie o niej, ale milczy, odwraca uwagę innych osób, które mogłyby się jej bać (np. dzieci); przeżywa swoją chorobę po cichu, niejako za kulisami, a nie na scenie życia; jest często źle zdiagnozowany; gdy choroba staje się jawna przeżywa poczucie wstydu i winy, neutralizuje znaczenie choroby i lęk przed nią; umiera tak, jakby odchodził gdzieś w inne miejsce, znika jakby nie chciał narazić innych na kontynuowanie swojej choroby. Jest alterykiem / traktuje chorobę jako grę komunikacyjną.

 

    Ofiara – to pacjent, którego choroba uruchamia proces – nasilania objawów i rytuałów chorowania; kieruje swoją energię na realizację celu ostatecznego, którym może być jakaś wartość, bez której nie warto żyć; gotów jest ryzykować chorobę dla jakiegoś szczytnego celu lub dla odzyskania celu, który uznaje za godny wszelkiego ryzyka; kalectwo, przewlekłość chorowania pozwalają mu przeżywać rodzaj pokuty za prawdziwe lub urojone przekroczenia. Jest skrajnie zidentyfikowany z chorobą, którą traktuje wyżej niż życie i zdrowie. Jest patoregresywny / traktuje chorobę jako źródło oczyszczającej kary.

 

MODEL DEWALUACYJNY, ROSZCZENIOWY I UZALEŻNIENIOWY – MALKONTENT, HIPOCHONDRYK, ŻEBRAK

    Malkontent – to pacjent, którego choroba uruchamia proces – dewaluacji – siebie i innych, permanentnego niezadowolenia – ze swojej sytuacji i osób, które starają się ją zmienić; sabotuje leczenie, odrzuca różne koncepcje leczenia, wymyśla własne, czasem walczy z tymi, którzy go leczą albo chcieliby leczyć; uznaje ich albo za niekompetentnych albo za nieżyczliwych; nie chce dać pomóc sobie. Jest deprymujący / traktuje chorobę jako okazję do krytyki innych.

 

    Hipochondryk – to pacjent, którego choroba uruchamia proces – fascynacji – własną chorobą; z choroby i chorowania czyni prywatny kult, system życia, w którego centrum jest choroba, mimo, że aktualnie lub potencjalnie nie stwierdza się u niego fizycznej lub psychicznej choroby; jest chorobofilem, ekscytuje się samym słowem choroba, przyrasta do niej, mimo, że został dawno wyleczony; bardzo często ma objawy tak sugestywne, że leczony jest na urojone choroby tak, jakby były realne (np. leczenie chirurgiczne). Jest chorobofilny / traktuje chorobę jako wzmocnienie negatywnego narcyzmu.

 

    Żebrak – to pacjent submisyjny, którego choroba uruchamia proces – ekonomizacji – własnej choroby; nastawiony jest na czerpanie zysków z choroby; komercjalizuje ją, doprasza się renty, zapomogi; jest mistrzem wyłudzania pomocy i nienależnych świadczeń, ukrywając to, co otrzymał, albo wyrzucając lub sprzedając; uznaje, że to, co dostał nie jest dość dobre; marginalizuje się, aby otrzymywać opiekę, datki i usługi. Jest deprywujący / traktuje chorobę jako środek do ekonomicznego utrzymania.

 

MODEL RATUNKOWY, BANKOWY, TERMINALNY – ROZBITY, PÓŁŻYWY, UMIERAJĄCY

    Rozbity – to pacjent, którego choroba („śmiertelne wydarzenie”) uruchamia proces – redukcji energii życiowej – nie działa a jest działany, nie myśli a jest myślany, nie jest przytomny lub ma przytomność śladową, wyspową; wskaźnikami jego życia są tylko odruchy neurologiczne lub nerwowe; jest pozbawiony woli, którą zastępują ratownicy, lekarze, opiekunowie. Jest odruchowo zredukowany / choroba jest źródłem jego rozproszonej dewitalizacji.

 

    Półżywy – to pacjent, u którego choroba („śmiertelny wypadek”) redukuje poszczególne funkcje życiowe, ale zachowuje poszczególne funkcje organów; nie jest świadomy, ale funkcje mózgowe są częściowo czynne i zachowane jest krążenie i oddech, czasem przy wsparciu technicznym; decyzje za niego podejmują lekarze, osoby najbliższe; jako zbiór czynnych organów jest bezcenny dla innych pacjentów, z dysfunkcjami. Są one dla innych specjalnymi cielesnymi lekami. Jest półżywy / choroba jest źródłem jego częściowej dewitalizacji.

 

    Terminalny – to pacjent, którego wiek, nagła lub długotrwała choroba nie pozwala na kontynuowanie procesów życiowych; funkcje poszczególnych systemów zamierają; pacjent świadomy lub nieświadomy tego stanu nie jest nic w stanie zrobić nic poza technicznym, lekarskim uśmierzaniem bólu i umiarkowaną kontrolą funkcji fizjologicznych; decyzje za jego los podejmuje – rodzina lub prawni reprezentanci. Jest umierający / choroba jest źródłem jego definitywnej dewitalizacji.

 

MODEL PSYCHIATRYCZNY, ZAMASKOWANY I KRYMINALNY – ZAGUBIONY, AKTOR, GANGSTER

    Zagubiony – to pacjent, którego choroba uruchamia proces – dezorientacji we własnej tożsamości, powoduje nieadekwatne określanie miejsca i przestrzeni oraz relacji z innymi osobami; ma poczucie delokalizacji lub dezintegracji własnej świadomości; nie jest w stanie realnie oceniać własnego położenia, zdolności i możliwości życiowych. Zachowuje się jak ktoś zalękniony, psychotyczny, urojeniowy, autystyczny, jego „ja” jest błądzące. Jest funkcjonalnie zdezorientowany / traktuje chorobę jako źródło wyobcowania.

 

    Aktor – to pacjent, którego choroba uruchamia proces – maskowania; odgrywa rolę chorego, bo nie umie grać innej roli społecznej; udaje choroby tak skutecznie, że nawet bardzo kompetentni lekarze dają się mu uwieść i leczą go na nieistniejące dolegliwości fizyczne; gdy chodzi w istocie o psychiczną niezdolność do akceptowania rzeczywistości, jej trudów, wysiłku, dramatu. Jest nadmiernie diagnozowany / traktuje chorobę jako okazję do odegrania życiowej roli.

 

    Gangster – to pacjent, którego choroba uruchamia proces – atakowania innych, rozbijania ich; uwalnia tendencje do zabijania zwierząt i ludzi, niszczenia przedmiotów; kryminalizuje swoje relacje z innymi do granic możliwości i to go uspokaja, daje poczucie zdrowia i siły; sam się łatwo uszkadza aby mieć alibi dla swojej choroby i jej znaków fizycznych, gdy jest ona w istocie natury psychologicznej i społecznej (rodzinnej). Jest destruktywny wobec siebie i innych. Jest agresywny wobec zdrowia / traktuje chorobę jako okazję do usprawiedliwienia agresji.

 

MODEL BADAWCZY, INKORPORACYJNY I KONTEMPLACYJNY – ZACIEKAWIONY, ZAWODOWIEC, FILOZOF

    Zaciekawiony – to pacjent, którego choroba uruchamia proces – poznania siebie; szybko poznaje sposoby leczenia, poznaje nowe metody, nowe leki, nowe odkrycia w dziedzinie medycyny; ma pasję leczniczą, chętnie współpracuje z lekarzami i chorymi podpowiada im, co robić w sytuacji, która się komplikuje; spostrzega szanse i nadzieje tam, gdzie inni widzą brak rozwiązań. Jest bezinteresowny w traktowaniu swojej choroby / traktuje chorobę jako ciekawe zjawisko poznawcze.

 

    Zawodowiec – to pacjent, którego choroba uruchamia proces – praktykowania choroby; szuka sposobów systematyzacji chorowania; znajduje w chorobie wygodę, okazję do przeżycia praktykując ją tak jak praktykuje się zawód, nie chce wyzdrowieć, ani wrócić do swojego zdrowego zawodu; zadomowił się w chorobie, żyje jakby w stanie półtrwania, zawieszony między zdrowiem i chorobą; przyrośnięcie do choroby ma charakter obronny, pacjent kwitnie w chorobie. Jest chorobofilny / traktuje chorobę jako rodzaj nowej profesji.

 

    Filozof – to pacjent, którego choroba uruchamia proces – kontemplacji, ujmowania choroby jako podstawowej prawdy życia, która obok zdrowia, komponuje dynamikę życia; choroba jest okazją do poznania głębi bytu, jego ukrytych źródeł, którymi są ukryte aspekty zdrowia i aspekty choroby; chorobę traktuje jako doświadczenie z granic i nadgraniczności i transgraniczności istnienia, która poprzez cierpienie, lęk i ból odsłania dramat ludzkiego istnienia. Jest metafizykiem własnej choroby / traktuje chorobę jako źródło wyższego zdrowia.

 

ZAKOŃCZENIE

    Bycie pacjentem ma swój wymiar genetyczny, gatunkowy i ewolucyjny. Swoiste odgatunkowienie sprzyja przekształceniu się stanu zdrowia w stan choroby.

 

    Leki są materialnymi i kulturowymi składnikami stabilizacji życia i śmierci, choroby i zdrowia. Służą uśmierzaniu ludzkich bólów, gojeniu ran, usuwaniu lub równoważeniu fizycznych i psychicznych niedomagań, neutralizacji społecznych strachów, niepokojów i lęków. Ich ilość i jakość przekracza wielokrotnie możliwości adaptacyjne, asymilacyjne i akomodacyjne żyjącego organizmu.

 

    Życie ludzkie może być opisywane jako dramatyczna albo komediowa rola zdrowia i choroby. Proporcje tych ról do wykonania przez każdego człowieka są różne. Gdy nastąpi wyczerpanie się potencjałów życia, którymi są zdrowie i choroba, przychodzi czas śmierci i całkowita zmiana struktury bytu ludzkiego.

 

    Medycyna współczesna korzysta z wiedzy o chemicznych, technicznych i duchowych możliwościach oddziaływania na organizmy żywe. Jest ona tak rozległa i wyspecjalizowana, że stanowi dziś odrębną, gigantyczną gałąź wiedzy i przemysłu służącego zaspokajaniu fantazji człowieka o wiecznym zdrowiu, szczęściu i pomyślności. Wiara w specyfik lub miksturę, które mogłyby likwidować wszelkie formy dolegliwości życia, jest powszechna. Przybiera postać materialistycznej wiary w cuda. Medycyna jest jednak przede wszystkim naturalnym sposobem celebracji cudu życia.

 

BIBLIOGRAFIA

Adler, A. (1988), Wiedza o życiu, Warszawa

Aleksandrowicz, J. (1982), Nie ma nieuleczalnie chorych, Łódź

Biegański, W. (1894), Logika medycyny czyli zasady ogólnej metodologii nauk lekarskich, Warszawa

Biernacki, E. (1899), Istota i granice wiedzy lekarskiej, Warszawa

Bilikiewicz, T. A. (1928), Zagadnienie życia w świetle zasad psychologii porównawczej, Kraków

Bergson, H. (1988), Pamięć i życie, Warszawa

Brodniak, W. A. (2000), Choroba psychiczna w świadomości społecznej, Warszawa

Brzozowski, S. (1907), Kultura i życie. Zagadnienia sztuki i twórczości w walce o światopogląd, Lwów

Caplan, A., McCartney, J., Sisti, D. (eds.) (2004), Health, Diseases and Illness: Concepts in Medicine, Washington

Chałubiński, T. (1874), Metoda wynajdywania wskazań lekarskich, Warszawa

Dąbrowski, K. (1964), O dezyntegracji pozytywnej, Warszawa

Dąbrowski, K. (1971), Pojęcia żyją i rozwijają się, London

Dąbrowski, K. (1975), Trud istnienia, Warszawa

Dąbrowski, K. (1988), Pasja rozwoju, Warszawa

Dąbrowski, K. (1989), W poszukiwaniu zdrowia psychicznego, Warszawa

Dietl, J. (1859), Kilka słów o obecnym stanie Cesarskiej Akademii Lekarskiej w Warszawie, Warszawa

Diogenes Laertios (1988), Żywoty i poglądy słynnych filozofów, Warszawa

Dworaczek, F. (1858), Wstęp do filozofii medycyny

Eddington, A. S. (1934), Nowe oblicze natury. Światopogląd fizyki współczesnej, Warszawa

Engelhardt, K. (1974), Pacjent w swojej chorobie, Warszawa

Eucken, R. (1914), Wielcy myśliciele i ich poglądy na życie. Zagadnienia życia ludzkości w rozwoju dziejowym od Platona do naszych czasów, Warszawa

Fleck, L. (2006), Psychosocjologia poznania naukowego. Powstanie i rozwój faktu naukowego oraz inne pisma z filozofii poznania, Lublin

Fromm, E. (1997), Zdrowe społeczeństwo, Warszawa

Higier, H. (1928), Hypochondria Iatrogenetica, „Warszawskie Czasopismo Lekarskie”, nr 2., Warszawa

Hoyer, H. F. (1862), Histologia ciała ludzkiego, Warszawa

James, W. (1901), Czy warto żyć? Warszawa

Jankowski, K. (1975), Człowiek i choroba. Psychofizjologiczne problemy przewlekłej choroby, inwalidztwa i rehabilitacji, Warszawa

Jaspers, K. Th. (1997), General Psychopathology, vol. 1 &2, Baltimore & London, 1997

Jenicek, M., Hitchcock, D. (2005), Logic and Critical Thinking in Medicine, Chicago

Kępiński, A. (1972), Rytm życia, Kraków

Kielanowski, T. (1973), Rozmyślania o przemijaniu, Warszawa

Kielanowski, T. (1976), Poznanie chorego, Warszawa, 1987????

Kilar, E., Kobierzycki, T., Maj, F. (2005), Stres onkologiczny. Wskazówki medyczne i psychologiczne, Świdnica

Klecki, K. (1928), Patologia ogólna, Kraków

Kobierzycki, T. (2001), Filozofia osobowości. Od antycznej teorii duszy do współczesnej teorii osoby, Warszawa

Kramsztyk, Z. (1899), Szkice krytyczne z zakresu medycyny, Warszawa

Krokiewicz, A. (2000), Nauka Epikura, Warszawa

Lowy, J. (1992), Polska szkoła filozofii medycyny, Wrocław-Warszawa-Kraków

Mazurkiewicz, J. (1950), Wstęp do psychofizjologii normalnej, t. 1, Ewolucja aktywności korowo-psychicznej, Warszawa

Mazurkiewicz, J. (1958), Wstęp do psychofizjologii normalnej, t. 2, Dyssolucja aktywności korowo-psychicznej, Warszawa

Nawroczyński, B. (1947), Życie duchowe – Zarys filozofii kultury, Kraków-Warszawa

Nietzsche, F. (1999), To rzekł Zaratustra, Warszawa

Opoczyńska, M. (2002), Kim jestem? Doświadczenie choroby psychicznej a stawanie się sobą, Kraków

Osińska, K. (1980), Twórcza obecność chorych, Warszawa

Ramsey, P. (1977), Pacjent jest osobą, Warszawa

Sak, J. (red.) (2005), Problematy i dylematy współczesnej medycyny, Lublin

Sawicki, F. (1946), Filozofia życia, Poznań

Schopenhauer, A. (1995), Metafizyka życia i śmierci, Warszawa

Scheller, M. (1994), Cierpienie, śmierć, dalsze życie. Pisma wybrane, Warszawa

Simmel, G. (2007), Filozofia życia. Cztery rozdziały metafizyczne. Warszawa

Sokołowska, M. (1969), Badania socjologiczne w medycynie, Warszawa

Stempsey, W. (2000), Disease and Diagnosis: Value-Dependent Realism, Dodrecht

Szuman, S. (1938), Afirmacja życia, Lwów

Szumowski, W. (2007), Filozofia medycyny, Kęty

Śniadecki, J. (1804), Teorya jestestw organicznych, t. 1, Warszawa

Thornwald, J. (1973), Pacjenci, Warszawa