DARIUSZ
PERSZKO
U
PODSTAW PSYCHOLOGII TWÓRCZOŚCI
Treść
artykułu: Wstęp, Dawne i nowe funkcje twórczości, Psychoanalityczne podejście
do twórczości, Psychologia głębi i problem twórczości, Twórczość jako
regulator zdrowia psychicznego, Od projekcji do twórczości, Twórcze „Ja”,
Zakończenie, Bibliografia.
WSTĘP
Poglądy na temat twórczości
biorą swój początek ze źródeł religijnych. Sokrates ujmował twórczość
jako przejaw boskiej siły Demiurga, Platon jako odkrywanie przez artystę
odwiecznych, ponadczasowych idei, Arystoteles jako tworzenie nowych przedmiotów
na podobieństwo natury, neoplatonicy i św. Augustyn jako naśladownictwo twórczości
Boga.
Dzięki twórczości
jednostka zaspokaja potrzebę równowagi psychicznej, dobrego samopoczucia,
zdrowia psychicznego i rozwoju osobowości. Twórczość sprzyja powstaniu
dynamiki zdrowotnej, obronnej i terapeutycznej. Świadczy o tym istnienie
rozbudowanej systematyki diagnostycznej, opartej na analizie wytworów
plastycznych, muzycznych, teatralnych, itd. Problemy te naświetlają między
innymi: psychoanaliza, psychologia głębi i teoria dezintegracji pozytywnej.
DAWNE
I NOWE FUNKCJE TWÓRCZOŚCI
W starożytnej Grecji,
oprócz koncepcji mimesis (naśladowania), traktującej twórczość jako
odtwarzanie natury istniała koncepcja katharsis (oczyszczenia), związana z
przygotowaniem człowieka do rytuałów religijnych. Funkcja oczyszczania została
zauważona także w dziedzinie sztuki, zwłaszcza teatru. Już Gorgiasz –
„działanie poezji przedstawił jako wstrząs uczuciowy, który łączył mu
się z magią i iluzją (…) Może byli to pitagorejczycy, jak chcą jedni, dla
nich bowiem katharsis – oczyszczenie było naturalnym i naczelnym pojęciem całej
filozofii. Oczyszczenie ciała dokonuje się przez medycynę a oczyszczenie
duszy przez muzykę: to było ich hasło” (Tatarkiewicz 1982, s. 110).
Koncepcja katharsis
odnosiła się do przeżyć wyzwalanych przez poezję, muzykę, dramat. Była to
jednak teoria, która traktowała odbiorcę w sposób bierny, a nie aktywny.
Sokrates pierwszy ukazał rolę ekspresji twórczej. W przekazanej przez
Ksenofonta rozmowie z rzeźbiarzem Parrasiosem mówił, że malarze przedstawiają
także „ich własności wewnętrzne, w szczególności uczucia, które malują
się zawsze w oczach” (Tatarkiewicz 1962, s. 48). Dziś w psychologii
analizowane są przede wszystkim takie funkcje twórczości jak: ekspresja,
terapia i rozwój, służące utrzymaniu zdrowia psychicznego.
PSYCHOANALITYCZNE
PODEJŚCIE DO TWÓRCZOŚCI
W modelu analizy przyjętym
przez S. Freuda (1968) proces twórczy jest dwuetapowy. Składa się z
inspiracji i opracowania. Inspiracja prowadzi do twórczości tylko wówczas,
gdy połączona jest z aktywnym kontrolowaniem pierwotnych procesów przez
„ja” (ego), z organizacją technicznej strony wytwarzania, przezwyciężaniem
oporu stawianego przez świat zewnętrzny. Inspiracja to intrapsychiczne
komunikowanie się pomiędzy „to” (id) i „ja” (ego). Wyprowadzone z id
impulsy, fantazje i pragnienia zajmują centralne miejsce w świadomości.
Opracowanie oznacza powrót „ja” na wyższy poziom. Uaktywnienie siły
kontrolowania oraz zdolności syntetyzujących. W procesie twórczym funkcjonują
mechanizmy, za pomocą których „ja” może kontrolować i porządkować
sobie procesy pierwotne. Należą do nich m. in. represja i regresja. Mogą być
one zarówno chorobowe, jak też mogą stymulować procesy twórcze.
S. Freud w pracy
„Kultura jako źródło cierpień” (1993) zestawia elastyczność represji w
nerwicach z sublimacją w procesie twórczym. Zauważa, że regresja połączona
ze stłumieniem jest nerwicogenna, a związana z „ja” może doprowadzić do
powstania dzieła sztuki. Mechanizmem „ja”, który zamyka drogę do nerwicy,
a otwiera do twórczości, jest sublimacja. Sublimowanie popędu jest jego
zaspokajaniem, ale w innej postaci. Jest to proces zmieniający kierunek energii
na bardziej akceptowany społecznie.
Aktywne w procesie
sublimacji są mechanizmy identyfikacji, projekcji i transformacji. W tym
procesie mamy do czynienia z takimi zjawiskami jak: substytucja i transformacja.
Substytucja to zmiana celów instynktu. Z kolei transformacja oznacza
zneutralizowanie energii.
Z problemem sublimacji
łączy się zjawisko symbolizacji. Według S. Freuda procesy te stanowią
rezultat tej samej dynamiki psychicznej i konfliktu między popędami instynktu
a moralną cenzurą „ja”. Jednak sublimacja przeciwstawia się symbolowi,
bowiem przeniesienie postaw, z jednej sfery do innej, nie jest tym samym, co
obraz wytwarzany przez psychikę z całym jego bogactwem znaczeń. Symbol jest
formą przedstawienia pośredniego. Wywodzić się może ze źródeł nieświadomych,
a jego ekspresja zakłada wieloznaczność i różnorodność możliwych
interpretacji. Twórca poprzez sublimację i opracowanie dzieła znajduje drogę
powrotu do świata realnego. Podobne obserwacje odnajdujemy w codziennych
reakcjach i zachowaniach np. pisanie, rysowanie, gra na instrumentach, czytanie
literatury pięknej, itd.
Dzięki nim dochodzi do
rozładowania energii i uzyskania kontroli wewnętrznej. Freud zakłada, iż
zasadniczą funkcją sztuki jest doświadczanie iluzji estetycznej: „przyjemność
jest czerpana z podwójnego źródła, z uwolnienia instynktów i ponownego
opanowania. Obecność iluzji estetycznej gwarantuje bezpieczeństwo oraz
uwalnia od poczucia winy, ponieważ uczestniczymy nie tylko we własnym, ale także
w cudzym wytworze fantazji.” (E. Kris, cyt. za Rosińska 1985, s. 143).
Na zakończenie
przytaczam dłuższy cytat ze szkicu Freuda o zasadach życia psychicznego:
„Sztuka przynosi we właściwy sobie sposób pogodzenie obu zasad (przyjemności
i rzeczywistości, przyp. autora). Artysta wycofuje się najpierw z rzeczywistości,
ponieważ nie może go zadowolić żądana przez nią rezygnacja z własnych popędów.
Czyniąc to doprowadza do zaspokojenia swoich erotycznych i ambicjonalnych
pragnień w świecie fantazji. Znajduję on jednak drogę powrotną do świata
realnego. Następuje to dzięki jego uzdolnieniom twórczym, które pozwalają
osobie na przekształcenie własnych fantazji w nową rzeczywistość, która
jest przez ludzi szczególnie ceniona jako wartościowe odbicie światła
realnego”(S. Freud 1975, s. 64).
PSYCHOLOGIA
GŁĘBI I PROBLEM TWÓRCZOŚCI
Proces twórczy, według
C. G. Junga, polega na ożywieniu odwiecznych symboli ludzkości drzemiących w
nieświadomości, i na ich rozwinięciu i przekształceniu w skończone dzieło
sztuki. Wyłaniające się z głębi nieświadomości obrazy, symbole i wizje
łączą się świadomością. Jest to korzyść dla procesu zróżnicowania
psychicznego, a więc dla pożądanego rozwoju osobowości. Przeżywanie obrazów
pozwala je przyswoić i zintegrować, a nie spychać w sferę nieświadomości.
Twórca przyjmuje nie
tylko bierną, ale i czynną postawę wobec pojawiających się symboli wizji. Mówią
o tym następujące słowa: „Kto mówi przy pomocy praobrazów, ten mówi tysiącem
głosów, ujarzmia i przezwycięża, jednocześnie podnosi wzwyż to, co określa
przemijające, czyni wiecznotrwałym, los indywidualny przekształca w los
ludzkości, a tym samym wyzwala w nas przemożne siły, które zawsze zapewniały
wyratowanie się z każdego niebezpieczeństwa i przetrwanie nawet najdłuższych
nocy” (Jung 1993, s. 41).
Kształtująca się świadomość
może być zalana przez zaktywizowaną i wezbraną nieświadomość. Jej treści
odzwierciedlają charakter konfliktu wewnętrznego. Można je łatwo odszyfrować
poprzez analizę wytworów „na szczeblu podmiotu”, np. poprzez interpretację
snów, wizji, fantazji, twórczości. Istotne jest tu wycofanie rozszczepionych
projekcji, iluzji i złudzeń.
Człowiek ma duży lęk
przed głębokimi pragnieniami i problemami. Ukazują się jako objawy nieświadomości.
Symbole są transformatorami energii twórczej, która przykryta jest
negatywnymi treściami psychicznymi. Ale C. G. Jung podkreśla, że w nieświadomości
treści pozytywne następują po negatywnych. Nie mogą być one odszukane
wprost lecz drogą okrężną poprzez projekcję, dlatego, że: „nieświadomość
objawia się nam najpierw w projekcji” (Jung 1993, s. 37).
W sposób pozytywny
twierdzenie to rozwinął K. Dąbrowski, który uważał, że twórczość i
rozwój osobowości polega na „wzmożonej projekcji”. Dzięki temu wszystko,
co nieprzeżyte, utajone, niezróżnicowane w psychice ujawnia się i podlega
asymilacji, rozładowując pierwotne napięcia i konflikty. Przykładem „wzmożonej
projekcji” może być literatura, muzyka, teatr, które służą jako
„osnowa” dla osobistych wrażeń, uczuć, wizji i przeżyć. Treści
zmagazynowane w strukturze baśni, bajki czy mitu uwalniają od tendencji do
przeceniania subiektywnego punktu widzenia, na korzyść tego, co wspólne. Wzmożone
projekcje uwalniają przed pochłonięciem jednostki przez nadmiar wewnętrznych
obrazów i przed inflacją „ja”.
Artysta w wyborze motywów
czerpie z głębi swej nieświadomości. Obiekty przez niego wytworzone poruszają
nieświadomość odbiorców, reaktywują w niej wzruszenie lub złość,
fascynację lub niechęć, lęk lub ekstazę. Wyobraźnia kreuje obrazy i myśli:
„Jest to uaktywnienie najgłębszych pokładów duszy w celu ułatwiania
powstawania symboli, ich twórczego i leczącego działania” (Jung 1993, s.
197). Działanie symboli polega na tym, że są ekspresjami i impresjami, wyrażają
w sposób obrazowy procesy wewnętrzne, stymulują wrażenia i przepływ energii
psychicznej. Symbole są transformatorami sił psychicznych, przemawiają do całej
psyche, do jej części świadomej i nieświadomej i do wielu ich funkcji, a
„czy coś jest symbolem, czy nie, zależy przede wszystkim od postawy obserwującej
świadomości” (Jung 1993, ss. 135-136).
Obrazy nasycone wewnętrznymi
emocjami, stanowią ramę psychologiczną, zapobiegającą powstaniu nerwicy.
Wprowadzają równowagę pomiędzy zaburzoną lub nadmiernie pobudzoną psyche a
jej częścią stabilną. Poprzez twórczość, zaburzone lub oderwane fragmenty
psyche uzyskują znaczenie jako elementy „ja” ulokowane w „obiektach twórczych”.
Istnieją już nie wewnątrz, a na zewnątrz osobowości, nie uwierają
psychiki, ale ją cieszą.
TWÓRCZOŚĆ
JAKO REGULATOR ZDROWIA PSYCHICZNEGO
Twórczość jest ważnym
czynnikiem kształcenia osobowości człowieka, wyraża jego dramat, nadaje
kształt wewnętrznym kryzysom i udrękom. Pełni też funkcje doskonalące,
uzdrawiające, terapeutyczne i rozwojowe. Malowanie czy też pisanie, przy
minimalnych nawet zaczątkach „środowiska wewnętrznego” uwzniośla aktywność
osobową i dostarcza perspektywy dla określenia granic i znaczenia własnej
egzystencji: „zdrowe to znaczy rozwojowe oddziaływanie sztuki, ma charakter
wielopłaszczyznowy, wielopoziomowy i na tym polega jej znaczenie w ujęciu
psychohigienicznym” (Dąbrowski 1985, s. 45). Tworzenie jest bodźcem do
rozwoju zdrowia psychicznego i poznania wewnętrznego środowiska psychicznego.
Twórczość we
wczesnych okresach życia jest wyrazem spontanicznej aktywności, prowadzącej
do rozwoju wrodzonych tendencji poznawczych i terapeutycznych. Służy
profilaktyce kryzysów psychicznych, które zawsze towarzyszą przyśpieszonym
procesom rozwoju osobowego. Twórczość jest zdrowotnym elementem nerwowości,
nerwic i psychonerwic, a nawet psychoz. Dzięki temu ambiwalencje i
ambitendencje, zmienne nastroje depresji i podniecenia, zmienne poczucie wyższości
i niższości, ekstatyczna syntonia i bunt oraz inne zjawiska towarzyszące
rozwojowi nie zmieniają się w degradację psychiczną.
Istotnym elementem
rozwojowym jest rozpoznanie własnych zainteresowań i uzdolnień oraz talentów,
które pełnią rolę dynamizmów psychiki. Zapoznanie się z własnym bogactwem
psychicznym, np. podczas badań testowych powoduje „pozytywny szok” i
pobudza uśpione lub stłumione możliwości. Diagnoza możliwości twórczych
powoduje wzrost wrażliwości na własne „Ja”, a następnie wzrost wrażliwości
na innych.
Twórczość odbywa się
na drodze wewnętrznego rozrachunku, zmieniającego punkt obserwacyjny, dla własnych
doznań. Wzmaga tendencje do rozwarstwiania rzeczywistości i własnej
percepcji, budzi potrzebę nowej syntezy tego rozwarstwienia, co przejawia się
w traktowaniu własnej osobowości jako „przedmiot – podmiot w sobie”. Dzięki
temu możliwa jest weryfikacja, rozróżnienie tego, co jest bardziej moje i nie
moje w twórczości.
Twórczość sprzężona
z potrzebą zmiany siebie ułatwia przejście przez ciężkie przeżycia i uzupełnienie
„braków” osobowości. W stanach lękowych, w depresji, czy obsesji można
wykryć elementy twórcze, pozytywne elementy przyśpieszonego rozwoju. (Dąbrowski
1989, s. 104) i budować na nich pozytywną diagnozę osobowości.
Interesujące są
badania przeprowadzone przez zespół pod kierownictwem K. Dąbrowskiego dotyczące
osobowości dzieci i młodzieży wybitnie uzdolnionej. Przeprowadzone badania
nawiązują do dyskusji dotyczącej nerwicy i psychonerwicy w rozwoju osobowym.
By ją rozstrzygnąć Dąbrowski porównał osobowość i twórczość
oligofreników z osobowością i twórczością osób wybitnych.
Mając na uwadze
definicję zdrowia psychicznego K. Dąbrowskiego, jako zdolności do rozwoju ku
osobowości warto przytoczyć interpretację T. Kobierzyckiego (1994, s. 10), który
pisze, że dzięki twórczości człowiek uzyskuje wybitną zdolność do
uzyskiwania wglądu w hierarchiczną strukturę własnego bytu. W aktach twórczych
dokonuje się integrowanie dynamiki somatycznej, energetycznej, wyobrażeniowej,
uczuciowej, intelektualnej.
OD
PROJEKCJI DO TWÓRCZOŚCI
Projekcja oparta na lękowej
postawie wobec świata ma charakter stereotypowy, nieustruktualizowany, dotyczy
sfery płci, erotyzmu, choroby i śmierci (Freud 1975). Projekcja obserwowana w
zachowaniach codziennych także zawiera komunikaty nieadekwatne do sytuacji.
Jest ona wyrazem niezrealizowanych potrzeb lub lęków. Można więc mówić o
swoistej sztywności projekcji, która pojawia się w określonych przykrych
sytuacjach. Jednostka przyjmuje nastawienie obronne, uległe, poddańcze,
ambiwalentne, nie może wykorzystać emocji, uczuć, pragnień do zmiany wewnętrznej.
W miarę rozwoju świadomości
pojawia się samokontrola, polegająca na dążeniu do osiągnięcia zbieżności
między własnymi zachowaniami, a postrzeganymi zachowaniami otoczenia. Można
to nazwać introjekcją norm społecznych. Zatem i projekcja związana z sytuacją
jest od niej „zależna”, sytuacyjnie zabarwiona. Świadczą o tym projekcje
małych dzieci. Gdy jednak bada się osoby dorosłe okazuje się, że projekcje
są zabarwione problemami wewnętrznymi, są od nich „zależne”. Podobnie
jest także z twórczością, która koncentruje się na obiektach zewnętrznych,
bądź na obiektach wewnętrznych (por. A. Brzezińska, cyt. za H. Sęk 1987,
ss. 145-165).
Elementy otoczenia są włączane
w doświadczenie rozwijającej się osoby, wzbogacają jej środowisko wewnętrzne.
Prowadzi to w konsekwencji do zróżnicowanych form rzutowania siebie, jak i do
wzbogacania już posiadanych środków wyrazu. Można tu mówić o twórczej
postawie pierwotnej (Maslow 1986) opartej na spontanicznej zabawie i fantazji.
Znaczna samoświadomość ułatwi rzutowanie wybranych cech i manipulowaniem
obrazów siebie, w trudnych sytuacjach społecznych.
U osób rozwijających
się można mówić o projekcji zamierzonej, w której jednostka realizuje
obrany przez siebie cel twórczy: „Projekcja taka występuje w życiu człowieka
dorosłego, dojrzałego, działającego celowo. Rzutowanie siebie obiektywizuje
się w przedmiocie twórczości, podlega wizji, koncepcji, celowi lub zasadom
określającym konstrukcje dzieła” (Tatarkiewicz 1986, s. 49). Efekty
spontanicznego rzutowania i wyrażania siebie mają znamiona twórczości, są
twórcze, ale to nie jest twórczość artystyczna. Warunkiem tego, co
artystyczne jest cel, intencjonalność i sens, widoczne w przedmiocie
tworzenia. Nieuświadomiona twórczość, tzw. „twórczość bez reguł ” ma
charakter protekcyjny, obronny, a nie celowy, rozwojowy.
Każdy akt twórczy w
jakimś stopniu wyraża osobowość tworzącego. Jednak istnieją różne
poziomy tego wyrażenia. Są to postawy twórcze pierwszego i drugiego stopnia.
(Maslow 1986). Pierwsza ma charakter emocjonalny, spontaniczny, intuicyjny,
inspiracyjny, stanowi podstawę do ukształtowania się wizji przedmiotu twórczego.
Druga ma charakter intelektualny, samoświadomy, kontrolujący zawartość treści
przekazanych w przedmiocie twórczym. Istnieje przejście pomiędzy tym, co
irracjonalne w procesie twórczym a tym, co racjonalne. Pomiędzy tym, co
ulokowane jest w obiekcie twórczym, a treściami projekcji.
TWÓRCZE
„JA”
Dynamizmy twórczości
budują alternatywną strukturę osobowości. Można tu mówić o „instynkcie
twórczym” lub o „osobowości twórczej” (K. Dąbrowski, F. Barron, R.
May). Instynkt twórczy otwiera odrębną ścieżkę rozwoju, gdy rozbite są
dynamizmy uczuciowe, integruje zdrowe „Ja” jednostki. Wyobraźnia, intuicja,
zdolności ruchowe i dyspozycje somatyczne wystarczają, aby rozwinęło się
„ja” twórcze, wokół któregoś z wymienionych dynamizmów.
Na niższym poziomie
„instynkt twórczy” oznacza nieświadomą dążność do wyrażenia własnych
problemów za pomocą obrazów archetypowych (bajkowych, sennych, lękowych).
Wtedy „ja” jest nieustrukturalizowane. Na wyższym poziomie dynamika twórczości
ma charakter aktywności ambiwalentnej. A instynkt twórczy przebija się ze snu
do jawy. Na poziomie trzecim obrazowość zostaje zastąpiona przez projekcje
emocjonalne (kolorystyczne). Obrazy mogą być konstruowane, komponowane, a nie
tylko wyrażane jako nieświadome projekcje. To oznacza uaktywnienie się
„ja” twórczego. Dalszy rozwój osobowości „przez twórczość” ma
charakter świadomy, nieświadomość jest włączana w transcendencję.
W przypadku gdy dynamika
rozwoju jest słaba ze względu na słabe dynamizmy uczuciowe, „ja” twórcze
identyczne jest z „instynktem twórczym” i nie przekracza poziomu projekcji.
Dominanta nieświadomości wyraża się wtedy jako alternatywny świat
jednostki, jako jej drugie „ja”, które ożywia się zwłaszcza w sytuacjach
kryzysowych lub w sytuacjach relaksowych. Zabezpiecza jednostkę przed destrukcją
i zagrażającym rozbiciem psychicznym.
ZAKOŃCZENIE
Projekcja twórcza
sprzyja zdobywaniu nowych doświadczeń i włączaniu ich we własny system
psychiczny. Jednak projekcja nie jest twórczością. Koncepcja twórczości
opartej na projekcji opiera się na uproszczonej wizji człowieka. Pomija
antynomię między projekcją a introjekcją, twórczością pierwotną i twórczością
świadomą. Twórczość projekcyjna jest odwrotnością introjekcji, a nie twórczością
sensu stricto.
Istotne jest
wprowadzenie do analizy projekcji i twórczości kategorii „projekcji
pozytywnej”, którą K. Dąbrowski określa jako natężenie projekcji aż do
twórczości.
Przekroczyć ambiwalencję
introjekcji i projekcji można przez transcendencję, która wyrywa jednostkę z
„introjekcyjno-projekcyjnego impasu” (Kobierzycki 1994). W kryzysie
transcendencja przybiera postać projekcji lub introjekcji, przez to jest mniej
widoczna, zamaskowana. Wydobycie jej na jaw jest zadaniem analizy
psychologicznej i filozoficznej. Proces twórczy nigdy nie odbywa się bezboleśnie,
automatycznie i przybiera nieraz formy kryzysu.
Twórczość nie jest łatwą
przygodą, pełni funkcje pośredniczącą pomiędzy zdrowiem i chorobą, jest
jednym z istotnych wymiarów ludzkiego życia, pozwala je poznawać, chronić i
rozwijać.
BIBLIOGRAFIA
Arystoteles (1983),
„Poetyka”, tłum. H. Podbielski, Kraków
Białostocki J. (1978),
„Refleksje i syntezy ze świata sztuki”, Warszawa
Brzezińska A. (1984),
„Ekspresja twórcza a projekcja”, w: H. Sęk (red.), „Metody
projekcyjne”, Poznań, ss. 145-165.
Dąbrowski K. (1976),
„Nerwowość dzieci i młodzieży”, Warszawa
Dąbrowski K. (1984),
„Funkcje i struktura emocjonalna osobowości”, Lublin
Dąbrowski K. (1989),
„W poszukiwaniu zdrowia psychicznego”, Warszawa
Freud S. (1968), „Wstęp
do psychoanalizy”, tłum. S. Kempnerówna i W. Zaniewicki, Warszawa
Freud S. (1975), „Poza
zasadą przyjemności”, tłum. J. Prokopiuk, Warszawa
Freud S. (1991),
„Poeta i fantazjowanie”, w: K. Pospiszyl, „Zygmunt Freud – Człowiek i
dzieło”, Wrocław
Gołaszewska M. (1984),
„Zarys estetyki”, Warszawa
Jung C. G. (1993a),
„Psychologia przeniesienia”, tłum. R. Reszke, Warszawa
Jung C. G. (1993b),
„Wspomnienia, sny, myśli”, tłum. R. Reszke i L. Kolankiewicz, Warszawa
Kobierzycki T. (1994),
„Osobowość, rozwój i twórczość”, Warszawa
Kwiatkowska G. E.(1991),
„Arte terapia”, Lublin
Maslow H. A. (1986),
„W stronę psychologii istnienia”, tłum. I. Wyrzykowska, Warszawa
Rosińska Z. (1985),
„Psychoanalityczne myślenie o sztuce”, Warszawa
Sęk H. (red.) (1984),
„Metody projekcyjne: Tradycja i współczesność”, Poznań
Tatarkiewicz W. (1962),
„Ekspresja i sztuka”, „Estetyka” Vol. 3.
Tatarkiewicz W. (1982),
„Dzieje sześciu pojęć”, Warszawa
[Tekst ukazał się w
formie drukowanej pt. „U podstaw twórczości (ekspresja, terapia, rozwój)”,
Warszawa