DARIUSZ PERSZKO  

 

U PODSTAW PSYCHOLOGII TWÓRCZOŚCI

 

Treść artykułu: Wstęp, Dawne i nowe funkcje twórczości, Psychoanalityczne podejście do twórczości, Psychologia głębi i problem twórczości, Twórczość jako regulator zdrowia psychicznego, Od projekcji do twórczości, Twórcze „Ja”, Zakończenie, Bibliografia.

 

WSTĘP

    Poglądy na temat twórczości biorą swój początek ze źródeł religijnych. Sokrates ujmował twórczość jako przejaw boskiej siły Demiurga, Platon jako odkrywanie przez artystę odwiecznych, ponadczasowych idei, Arystoteles jako tworzenie nowych przedmiotów na podobieństwo natury, neoplatonicy i św. Augustyn jako naśladownictwo twórczości Boga.

 

    Dzięki twórczości jednostka zaspokaja potrzebę równowagi psychicznej, dobrego samopoczucia, zdrowia psychicznego i rozwoju osobowości. Twórczość sprzyja powstaniu dynamiki zdrowotnej, obronnej i terapeutycznej. Świadczy o tym istnienie rozbudowanej systematyki diagnostycznej, opartej na analizie wytworów plastycznych, muzycznych, teatralnych, itd. Problemy te naświetlają między innymi: psychoanaliza, psychologia głębi i teoria dezintegracji pozytywnej.

 

DAWNE I NOWE FUNKCJE TWÓRCZOŚCI

    W starożytnej Grecji, oprócz koncepcji mimesis (naśladowania), traktującej twórczość jako odtwarzanie natury istniała koncepcja katharsis (oczyszczenia), związana z przygotowaniem człowieka do rytuałów religijnych. Funkcja oczyszczania została zauważona także w dziedzinie sztuki, zwłaszcza teatru. Już Gorgiasz – „działanie poezji przedstawił jako wstrząs uczuciowy, który łączył mu się z magią i iluzją (…) Może byli to pitagorejczycy, jak chcą jedni, dla nich bowiem katharsis – oczyszczenie było naturalnym i naczelnym pojęciem całej filozofii. Oczyszczenie ciała dokonuje się przez medycynę a oczyszczenie duszy przez muzykę: to było ich hasło” (Tatarkiewicz 1982, s. 110).

 

    Koncepcja katharsis odnosiła się do przeżyć wyzwalanych przez poezję, muzykę, dramat. Była to jednak teoria, która traktowała odbiorcę w sposób bierny, a nie aktywny. Sokrates pierwszy ukazał rolę ekspresji twórczej. W przekazanej przez Ksenofonta rozmowie z rzeźbiarzem Parrasiosem mówił, że malarze przedstawiają także „ich własności wewnętrzne, w szczególności uczucia, które malują się zawsze w oczach” (Tatarkiewicz 1962, s. 48). Dziś w psychologii analizowane są przede wszystkim takie funkcje twórczości jak: ekspresja, terapia i rozwój, służące utrzymaniu zdrowia psychicznego.

 

PSYCHOANALITYCZNE PODEJŚCIE DO TWÓRCZOŚCI

    W modelu analizy przyjętym przez S. Freuda (1968) proces twórczy jest dwuetapowy. Składa się z inspiracji i opracowania. Inspiracja prowadzi do twórczości tylko wówczas, gdy połączona jest z aktywnym kontrolowaniem pierwotnych procesów przez „ja” (ego), z organizacją technicznej strony wytwarzania, przezwyciężaniem oporu stawianego przez świat zewnętrzny. Inspiracja to intrapsychiczne komunikowanie się pomiędzy „to” (id) i „ja” (ego). Wyprowadzone z id impulsy, fantazje i pragnienia zajmują centralne miejsce w świadomości. Opracowanie oznacza powrót „ja” na wyższy poziom. Uaktywnienie siły kontrolowania oraz zdolności syntetyzujących. W procesie twórczym funkcjonują mechanizmy, za pomocą których „ja” może kontrolować i porządkować sobie procesy pierwotne. Należą do nich m. in. represja i regresja. Mogą być one zarówno chorobowe, jak też mogą stymulować procesy twórcze.

 

    S. Freud w pracy „Kultura jako źródło cierpień” (1993) zestawia elastyczność represji w nerwicach z sublimacją w procesie twórczym. Zauważa, że regresja połączona ze stłumieniem jest nerwicogenna, a związana z „ja” może doprowadzić do powstania dzieła sztuki. Mechanizmem „ja”, który zamyka drogę do nerwicy, a otwiera do twórczości, jest sublimacja. Sublimowanie popędu jest jego zaspokajaniem, ale w innej postaci. Jest to proces zmieniający kierunek energii na bardziej akceptowany społecznie.

 

    Aktywne w procesie sublimacji są mechanizmy identyfikacji, projekcji i transformacji. W tym procesie mamy do czynienia z takimi zjawiskami jak: substytucja i transformacja. Substytucja to zmiana celów instynktu. Z kolei transformacja oznacza zneutralizowanie energii.

 

    Z problemem sublimacji łączy się zjawisko symbolizacji. Według S. Freuda procesy te stanowią rezultat tej samej dynamiki psychicznej i konfliktu między popędami instynktu a moralną cenzurą „ja”. Jednak sublimacja przeciwstawia się symbolowi, bowiem przeniesienie postaw, z jednej sfery do innej, nie jest tym samym, co obraz wytwarzany przez psychikę z całym jego bogactwem znaczeń. Symbol jest formą przedstawienia pośredniego. Wywodzić się może ze źródeł nieświadomych, a jego ekspresja zakłada wieloznaczność i różnorodność możliwych interpretacji. Twórca poprzez sublimację i opracowanie dzieła znajduje drogę powrotu do świata realnego. Podobne obserwacje odnajdujemy w codziennych reakcjach i zachowaniach np. pisanie, rysowanie, gra na instrumentach, czytanie literatury pięknej, itd.

 

    Dzięki nim dochodzi do rozładowania energii i uzyskania kontroli wewnętrznej. Freud zakłada, iż zasadniczą funkcją sztuki jest doświadczanie iluzji estetycznej: „przyjemność jest czerpana z podwójnego źródła, z uwolnienia instynktów i ponownego opanowania. Obecność iluzji estetycznej gwarantuje bezpieczeństwo oraz uwalnia od poczucia winy, ponieważ uczestniczymy nie tylko we własnym, ale także w cudzym wytworze fantazji.” (E. Kris, cyt. za Rosińska 1985, s. 143).

 

    Na zakończenie przytaczam dłuższy cytat ze szkicu Freuda o zasadach życia psychicznego: „Sztuka przynosi we właściwy sobie sposób pogodzenie obu zasad (przyjemności i rzeczywistości, przyp. autora). Artysta wycofuje się najpierw z rzeczywistości, ponieważ nie może go zadowolić żądana przez nią rezygnacja z własnych popędów. Czyniąc to doprowadza do zaspokojenia swoich erotycznych i ambicjonalnych pragnień w świecie fantazji. Znajduję on jednak drogę powrotną do świata realnego. Następuje to dzięki jego uzdolnieniom twórczym, które pozwalają osobie na przekształcenie własnych fantazji w nową rzeczywistość, która jest przez ludzi szczególnie ceniona jako wartościowe odbicie światła realnego”(S. Freud 1975, s. 64).

 

PSYCHOLOGIA GŁĘBI I PROBLEM TWÓRCZOŚCI

    Proces twórczy, według C. G. Junga, polega na ożywieniu odwiecznych symboli ludzkości drzemiących w nieświadomości, i na ich rozwinięciu i przekształceniu w skończone dzieło sztuki. Wyłaniające się z głębi nieświadomości obrazy, symbole i wizje łączą się świadomością. Jest to korzyść dla procesu zróżnicowania psychicznego, a więc dla pożądanego rozwoju osobowości. Przeżywanie obrazów pozwala je przyswoić i zintegrować, a nie spychać w sferę nieświadomości.

 

    Twórca przyjmuje nie tylko bierną, ale i czynną postawę wobec pojawiających się symboli wizji. Mówią o tym następujące słowa: „Kto mówi przy pomocy praobrazów, ten mówi tysiącem głosów, ujarzmia i przezwycięża, jednocześnie podnosi wzwyż to, co określa przemijające, czyni wiecznotrwałym, los indywidualny przekształca w los ludzkości, a tym samym wyzwala w nas przemożne siły, które zawsze zapewniały wyratowanie się z każdego niebezpieczeństwa i przetrwanie nawet najdłuższych nocy” (Jung 1993, s. 41).

 

    Kształtująca się świadomość może być zalana przez zaktywizowaną i wezbraną nieświadomość. Jej treści odzwierciedlają charakter konfliktu wewnętrznego. Można je łatwo odszyfrować poprzez analizę wytworów „na szczeblu podmiotu”, np. poprzez interpretację snów, wizji, fantazji, twórczości. Istotne jest tu wycofanie rozszczepionych projekcji, iluzji i złudzeń.

 

    Człowiek ma duży lęk przed głębokimi pragnieniami i problemami. Ukazują się jako objawy nieświadomości. Symbole są transformatorami energii twórczej, która przykryta jest negatywnymi treściami psychicznymi. Ale C. G. Jung podkreśla, że w nieświadomości treści pozytywne następują po negatywnych. Nie mogą być one odszukane wprost lecz drogą okrężną poprzez projekcję, dlatego, że: „nieświadomość objawia się nam najpierw w projekcji” (Jung 1993, s. 37).

 

    W sposób pozytywny twierdzenie to rozwinął K. Dąbrowski, który uważał, że twórczość i rozwój osobowości polega na „wzmożonej projekcji”. Dzięki temu wszystko, co nieprzeżyte, utajone, niezróżnicowane w psychice ujawnia się i podlega asymilacji, rozładowując pierwotne napięcia i konflikty. Przykładem „wzmożonej projekcji” może być literatura, muzyka, teatr, które służą jako „osnowa” dla osobistych wrażeń, uczuć, wizji i przeżyć. Treści zmagazynowane w strukturze baśni, bajki czy mitu uwalniają od tendencji do przeceniania subiektywnego punktu widzenia, na korzyść tego, co wspólne. Wzmożone projekcje uwalniają przed pochłonięciem jednostki przez nadmiar wewnętrznych obrazów i przed inflacją „ja”.

 

    Artysta w wyborze motywów czerpie z głębi swej nieświadomości. Obiekty przez niego wytworzone poruszają nieświadomość odbiorców, reaktywują w niej wzruszenie lub złość, fascynację lub niechęć, lęk lub ekstazę. Wyobraźnia kreuje obrazy i myśli: „Jest to uaktywnienie najgłębszych pokładów duszy w celu ułatwiania powstawania symboli, ich twórczego i leczącego działania” (Jung 1993, s. 197). Działanie symboli polega na tym, że są ekspresjami i impresjami, wyrażają w sposób obrazowy procesy wewnętrzne, stymulują wrażenia i przepływ energii psychicznej. Symbole są transformatorami sił psychicznych, przemawiają do całej psyche, do jej części świadomej i nieświadomej i do wielu ich funkcji, a „czy coś jest symbolem, czy nie, zależy przede wszystkim od postawy obserwującej świadomości” (Jung 1993, ss. 135-136).

 

    Obrazy nasycone wewnętrznymi emocjami, stanowią ramę psychologiczną, zapobiegającą powstaniu nerwicy. Wprowadzają równowagę pomiędzy zaburzoną lub nadmiernie pobudzoną psyche a jej częścią stabilną. Poprzez twórczość, zaburzone lub oderwane fragmenty psyche uzyskują znaczenie jako elementy „ja” ulokowane w „obiektach twórczych”. Istnieją już nie wewnątrz, a na zewnątrz osobowości, nie uwierają psychiki, ale ją cieszą.

 

TWÓRCZOŚĆ JAKO REGULATOR ZDROWIA PSYCHICZNEGO

    Twórczość jest ważnym czynnikiem kształcenia osobowości człowieka, wyraża jego dramat, nadaje kształt wewnętrznym kryzysom i udrękom. Pełni też funkcje doskonalące, uzdrawiające, terapeutyczne i rozwojowe. Malowanie czy też pisanie, przy minimalnych nawet zaczątkach „środowiska wewnętrznego” uwzniośla aktywność osobową i dostarcza perspektywy dla określenia granic i znaczenia własnej egzystencji: „zdrowe to znaczy rozwojowe oddziaływanie sztuki, ma charakter wielopłaszczyznowy, wielopoziomowy i na tym polega jej znaczenie w ujęciu psychohigienicznym” (Dąbrowski 1985, s. 45). Tworzenie jest bodźcem do rozwoju zdrowia psychicznego i poznania wewnętrznego środowiska psychicznego.

 

    Twórczość we wczesnych okresach życia jest wyrazem spontanicznej aktywności, prowadzącej do rozwoju wrodzonych tendencji poznawczych i terapeutycznych. Służy profilaktyce kryzysów psychicznych, które zawsze towarzyszą przyśpieszonym procesom rozwoju osobowego. Twórczość jest zdrowotnym elementem nerwowości, nerwic i psychonerwic, a nawet psychoz. Dzięki temu ambiwalencje i ambitendencje, zmienne nastroje depresji i podniecenia, zmienne poczucie wyższości i niższości, ekstatyczna syntonia i bunt oraz inne zjawiska towarzyszące rozwojowi nie zmieniają się w degradację psychiczną.

 

    Istotnym elementem rozwojowym jest rozpoznanie własnych zainteresowań i uzdolnień oraz talentów, które pełnią rolę dynamizmów psychiki. Zapoznanie się z własnym bogactwem psychicznym, np. podczas badań testowych powoduje „pozytywny szok” i pobudza uśpione lub stłumione możliwości. Diagnoza możliwości twórczych powoduje wzrost wrażliwości na własne „Ja”, a następnie wzrost wrażliwości na innych.

 

    Twórczość odbywa się na drodze wewnętrznego rozrachunku, zmieniającego punkt obserwacyjny, dla własnych doznań. Wzmaga tendencje do rozwarstwiania rzeczywistości i własnej percepcji, budzi potrzebę nowej syntezy tego rozwarstwienia, co przejawia się w traktowaniu własnej osobowości jako „przedmiot – podmiot w sobie”. Dzięki temu możliwa jest weryfikacja, rozróżnienie tego, co jest bardziej moje i nie moje w twórczości.

 

    Twórczość sprzężona z potrzebą zmiany siebie ułatwia przejście przez ciężkie przeżycia i uzupełnienie „braków” osobowości. W stanach lękowych, w depresji, czy obsesji można wykryć elementy twórcze, pozytywne elementy przyśpieszonego rozwoju. (Dąbrowski 1989, s. 104) i budować na nich pozytywną diagnozę osobowości.

 

    Interesujące są badania przeprowadzone przez zespół pod kierownictwem K. Dąbrowskiego dotyczące osobowości dzieci i młodzieży wybitnie uzdolnionej. Przeprowadzone badania nawiązują do dyskusji dotyczącej nerwicy i psychonerwicy w rozwoju osobowym. By ją rozstrzygnąć Dąbrowski porównał osobowość i twórczość oligofreników z osobowością i twórczością osób wybitnych.

 

    Mając na uwadze definicję zdrowia psychicznego K. Dąbrowskiego, jako zdolności do rozwoju ku osobowości warto przytoczyć interpretację T. Kobierzyckiego (1994, s. 10), który pisze, że dzięki twórczości człowiek uzyskuje wybitną zdolność do uzyskiwania wglądu w hierarchiczną strukturę własnego bytu. W aktach twórczych dokonuje się integrowanie dynamiki somatycznej, energetycznej, wyobrażeniowej, uczuciowej, intelektualnej.

 

OD PROJEKCJI DO TWÓRCZOŚCI

    Projekcja oparta na lękowej postawie wobec świata ma charakter stereotypowy, nieustruktualizowany, dotyczy sfery płci, erotyzmu, choroby i śmierci (Freud 1975). Projekcja obserwowana w zachowaniach codziennych także zawiera komunikaty nieadekwatne do sytuacji. Jest ona wyrazem niezrealizowanych potrzeb lub lęków. Można więc mówić o swoistej sztywności projekcji, która pojawia się w określonych przykrych sytuacjach. Jednostka przyjmuje nastawienie obronne, uległe, poddańcze, ambiwalentne, nie może wykorzystać emocji, uczuć, pragnień do zmiany wewnętrznej.

 

    W miarę rozwoju świadomości pojawia się samokontrola, polegająca na dążeniu do osiągnięcia zbieżności między własnymi zachowaniami, a postrzeganymi zachowaniami otoczenia. Można to nazwać introjekcją norm społecznych. Zatem i projekcja związana z sytuacją jest od niej „zależna”, sytuacyjnie zabarwiona. Świadczą o tym projekcje małych dzieci. Gdy jednak bada się osoby dorosłe okazuje się, że projekcje są zabarwione problemami wewnętrznymi, są od nich „zależne”. Podobnie jest także z twórczością, która koncentruje się na obiektach zewnętrznych, bądź na obiektach wewnętrznych (por. A. Brzezińska, cyt. za H. Sęk 1987, ss. 145-165).

 

    Elementy otoczenia są włączane w doświadczenie rozwijającej się osoby, wzbogacają jej środowisko wewnętrzne. Prowadzi to w konsekwencji do zróżnicowanych form rzutowania siebie, jak i do wzbogacania już posiadanych środków wyrazu. Można tu mówić o twórczej postawie pierwotnej (Maslow 1986) opartej na spontanicznej zabawie i fantazji. Znaczna samoświadomość ułatwi rzutowanie wybranych cech i manipulowaniem obrazów siebie, w trudnych sytuacjach społecznych.

 

    U osób rozwijających się można mówić o projekcji zamierzonej, w której jednostka realizuje obrany przez siebie cel twórczy: „Projekcja taka występuje w życiu człowieka dorosłego, dojrzałego, działającego celowo. Rzutowanie siebie obiektywizuje się w przedmiocie twórczości, podlega wizji, koncepcji, celowi lub zasadom określającym konstrukcje dzieła” (Tatarkiewicz 1986, s. 49). Efekty spontanicznego rzutowania i wyrażania siebie mają znamiona twórczości, są twórcze, ale to nie jest twórczość artystyczna. Warunkiem tego, co artystyczne jest cel, intencjonalność i sens, widoczne w przedmiocie tworzenia. Nieuświadomiona twórczość, tzw. „twórczość bez reguł ” ma charakter protekcyjny, obronny, a nie celowy, rozwojowy.

 

    Każdy akt twórczy w jakimś stopniu wyraża osobowość tworzącego. Jednak istnieją różne poziomy tego wyrażenia. Są to postawy twórcze pierwszego i drugiego stopnia. (Maslow 1986). Pierwsza ma charakter emocjonalny, spontaniczny, intuicyjny, inspiracyjny, stanowi podstawę do ukształtowania się wizji przedmiotu twórczego. Druga ma charakter intelektualny, samoświadomy, kontrolujący zawartość treści przekazanych w przedmiocie twórczym. Istnieje przejście pomiędzy tym, co irracjonalne w procesie twórczym a tym, co racjonalne. Pomiędzy tym, co ulokowane jest w obiekcie twórczym, a treściami projekcji.

 

TWÓRCZE „JA”

    Dynamizmy twórczości budują alternatywną strukturę osobowości. Można tu mówić o „instynkcie twórczym” lub o „osobowości twórczej” (K. Dąbrowski, F. Barron, R. May). Instynkt twórczy otwiera odrębną ścieżkę rozwoju, gdy rozbite są dynamizmy uczuciowe, integruje zdrowe „Ja” jednostki. Wyobraźnia, intuicja, zdolności ruchowe i dyspozycje somatyczne wystarczają, aby rozwinęło się „ja” twórcze, wokół któregoś z wymienionych dynamizmów.

 

    Na niższym poziomie „instynkt twórczy” oznacza nieświadomą dążność do wyrażenia własnych problemów za pomocą obrazów archetypowych (bajkowych, sennych, lękowych). Wtedy „ja” jest nieustrukturalizowane. Na wyższym poziomie dynamika twórczości ma charakter aktywności ambiwalentnej. A instynkt twórczy przebija się ze snu do jawy. Na poziomie trzecim obrazowość zostaje zastąpiona przez projekcje emocjonalne (kolorystyczne). Obrazy mogą być konstruowane, komponowane, a nie tylko wyrażane jako nieświadome projekcje. To oznacza uaktywnienie się „ja” twórczego. Dalszy rozwój osobowości „przez twórczość” ma charakter świadomy, nieświadomość jest włączana w transcendencję.

 

    W przypadku gdy dynamika rozwoju jest słaba ze względu na słabe dynamizmy uczuciowe, „ja” twórcze identyczne jest z „instynktem twórczym” i nie przekracza poziomu projekcji. Dominanta nieświadomości wyraża się wtedy jako alternatywny świat jednostki, jako jej drugie „ja”, które ożywia się zwłaszcza w sytuacjach kryzysowych lub w sytuacjach relaksowych. Zabezpiecza jednostkę przed destrukcją i zagrażającym rozbiciem psychicznym.

 

ZAKOŃCZENIE

    Projekcja twórcza sprzyja zdobywaniu nowych doświadczeń i włączaniu ich we własny system psychiczny. Jednak projekcja nie jest twórczością. Koncepcja twórczości opartej na projekcji opiera się na uproszczonej wizji człowieka. Pomija antynomię między projekcją a introjekcją, twórczością pierwotną i twórczością świadomą. Twórczość projekcyjna jest odwrotnością introjekcji, a nie twórczością sensu stricto.

 

    Istotne jest wprowadzenie do analizy projekcji i twórczości kategorii „projekcji pozytywnej”, którą K. Dąbrowski określa jako natężenie projekcji aż do twórczości.

    

    Przekroczyć ambiwalencję introjekcji i projekcji można przez transcendencję, która wyrywa jednostkę z „introjekcyjno-projekcyjnego impasu” (Kobierzycki 1994). W kryzysie transcendencja przybiera postać projekcji lub introjekcji, przez to jest mniej widoczna, zamaskowana. Wydobycie jej na jaw jest zadaniem analizy psychologicznej i filozoficznej. Proces twórczy nigdy nie odbywa się bezboleśnie, automatycznie i przybiera nieraz formy kryzysu.

 

    Twórczość nie jest łatwą przygodą, pełni funkcje pośredniczącą pomiędzy zdrowiem i chorobą, jest jednym z istotnych wymiarów ludzkiego życia, pozwala je poznawać, chronić i rozwijać.

 

BIBLIOGRAFIA

Arystoteles (1983), „Poetyka”, tłum. H. Podbielski, Kraków

Białostocki J. (1978), „Refleksje i syntezy ze świata sztuki”, Warszawa

Brzezińska A. (1984), „Ekspresja twórcza a projekcja”, w: H. Sęk (red.), „Metody projekcyjne”, Poznań, ss. 145-165.

Dąbrowski K. (1976), „Nerwowość dzieci i młodzieży”, Warszawa

Dąbrowski K. (1984), „Funkcje i struktura emocjonalna osobowości”, Lublin

Dąbrowski K. (1989), „W poszukiwaniu zdrowia psychicznego”, Warszawa

Freud S. (1968), „Wstęp do psychoanalizy”, tłum. S. Kempnerówna i W. Zaniewicki, Warszawa

Freud S. (1975), „Poza zasadą przyjemności”, tłum. J. Prokopiuk, Warszawa

Freud S. (1991), „Poeta i fantazjowanie”, w: K. Pospiszyl, „Zygmunt Freud – Człowiek i dzieło”, Wrocław

Gołaszewska M. (1984), „Zarys estetyki”, Warszawa

Jung C. G. (1993a), „Psychologia przeniesienia”, tłum. R. Reszke, Warszawa

Jung C. G. (1993b), „Wspomnienia, sny, myśli”, tłum. R. Reszke i L. Kolankiewicz, Warszawa

Kobierzycki T. (1994), „Osobowość, rozwój i twórczość”, Warszawa

Kwiatkowska G. E.(1991), „Arte terapia”, Lublin

Maslow H. A. (1986), „W stronę psychologii istnienia”, tłum. I. Wyrzykowska, Warszawa

Rosińska Z. (1985), „Psychoanalityczne myślenie o sztuce”, Warszawa

Sęk H. (red.) (1984), „Metody projekcyjne: Tradycja i współczesność”, Poznań

Tatarkiewicz W. (1962), „Ekspresja i sztuka”, „Estetyka” Vol. 3.

Tatarkiewicz W. (1982), „Dzieje sześciu pojęć”, Warszawa

 

 

[Tekst ukazał się w formie drukowanej pt. „U podstaw twórczości (ekspresja, terapia, rozwój)”, Warszawa 1995, 16 s.]